Hej. Mam siedemnaście lat i mam na imię Aleksandra. Jestem wysoką i szczupłą blondynką. Moje oczy są duże i zielone. Mogłoby się wydawać, że jestem normalną nastolatką, taką jak wszystkie inne. Jednak to jest tylko moim marzeniem. Jestem cicha, skryta i zamknięta w sobie. Nie mam znajomych. Pewnie zapytacie dlaczego? Otóż dlatego, że nie chodzę do szkoły? A dlaczego nie chodzę do szkoły? To już dłuższa historia. Gdy miałam piętnaście lat mój ojciec umarł, a dokładnie to go zamordowano. Byłam bardzo z nim zżyta. Był naraz moim tatą i przyjacielem. Bardzo go kochałam, nie mogłam pogodzić się z jego śmiercią. Moja mama nawet lepiej to zniosła, lecz widzę jak dalej się męczy patrząc na moje cierpienie. Od tamtej pory nie ufam ludziom. Człowiek, który zabił mojego tate pozostał na wolności. Nigdy go nie odnaleziono, wkońcu sprawa została umożona. Tak poprostu. Przestali szukać mordercy. Bałam się. Bałam się, że on jeszcze kiedyś wróci, że będzie szukał zemsty. Tylko nie wiem nawet dlaczego? Przecież to ja powinnam się na nim zemścić. To właśnie zdarzenie spowodowało u mnie wieczny lęk, strach, niepokój. Nie potrafiłam się uśmiechać. Od tamtego zdarzenia minęły już 2 lata, a ja dalej nie potrafiłam się pozbierać. Gdy skończyłam gimnazjum uczyłam się w domu. Nie dałabym rady chodzić dalej do szkoły, nie po tym co się stało.
___________________________________________________________
O to taki krótki prolog mojej nowej historii. Pare słów od głównej bohaterki o jej życiu. Podoba Wam się? Piszcie co o nim sądzicie. Wiem, że tych FF o Jasiu jest dużo, ale mam nadzieję, że gdzieś znajdzie się miejsce dla mnie oraz że to opowiadanie będzie miało choć małą grupke czytelników :)
niedziela, 1 marca 2015
Prolog
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dopiero zaczynam czytać twoje ff, ale jak narazie jest super :)
OdpowiedzUsuńBuźka <3
Cyzia